ZAKŁAMANA HISTORIA POWSTANIA T.3

ZAKŁAMANA HISTORIA POWSTANIA T.3nr katalogowy: 1856
  • Zakłamana historia powstania t.3

    Obłęd i głód. Nieznany „Dziennik powstańczy”

    Red. Paweł Dybicz

    Warszawa: Oratio Recta, 2018

    ss. 296

    Format A5

    Oprawa miękka

    ISBN 978-83-64407-24-6

     

    Niewygodne dla propagatorów oficjalnej polityki historycznej. Przygotowywany przez dowódców AK plan powstania opracowywany był naprędce i chaotycznie, bo w stolicy powstania miało nie być! Gdy Warszawa ginęła, dowódcy opracowywali plany powstań w kolejnych polskich miastach. Rozpaczliwy jest obraz niefachowości i postawy generałów AK.

    Nieznany dziennik Antoniego Mieczkowskiego to powstanie widziane oczyma cywila, który opisuje tragiczne losy warszawiaków. Mordy na ludności dokonywane przez Niemców i Ukraińców. Głód, brak wody i obłęd życia w piwnicach. Autor pokazuje także, jak wielu powstańców w sposób niegodny żołnierza traktowało uwięzionych wśród gruzów mieszkańców stolicy.

    Z „Dziennika” Antoniego Mieczkowskiego

     

    8 sierpnia, godz. 15.20
    Młodzież i smarkateria urządziła sobie zabawę w wojnę, z ćmiącymi setkami papierosów i flirtującymi panienkami u boku. Naturalnie górnolotne frazesy patriotyczne w ustach: „trudno, ofiary być muszą”, „niech ich rozstrzelają, my rozstrzelamy 400 Niemców” (a mają aż 2 jeńców niemieckich), „Anglia zapowiedziała, że też w odwet będzie rozstrzeliwać Niemców”. No i naturalnie podejrzenia o szerzenie defetyzmu, o szpiegostwo: „ja panie każę rozstrzelać”. Zupełnie jak w pamiętnym wrześniu 1939 r.
    I teraz jest sytuacja taka, że ani nie mają czołgów, ani ciężkiej broni – ograniczają się do pukaniny z rewolwerów, a Niemcy, niezdający sobie chyba sprawy ze słabości powstańców i w ogóle tchórzliwi z natury, zamiast przejść do ataku i zlikwidować tę ruchawkę, palą ze złości domy i łapią ludzi niewinnych, lojalnych – tych co do powstania nie poszli. Głupota i fanfarada naszych idą doprawdy w zawody z tępotą i tchórzostwem niemieckim. Podobno przyszedł rozkaz z Londynu, inni zaś twierdzą, że to Moskwa go sfałszowała, ale cała ta insurekcja jest zbrodnią popełnioną na tysiącach niewinnie ginących ludzi. I to zbrodnią szaleńczą, bo jakiż cel, jaka idea tego ruchu? Pozbycie się Niemców? Przecież oni sami wychodzili, wyjeżdżali spokojnie bez tarć, aż miło było patrzeć. Więc po co ich napadać, tak wbijać im nóż w plecy i doprowadzać osaczoną bestię do szału?

  • Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

42,00  PLN
Cena nie zawiera kosztów dostawy

egz.

Czas realizacji: od 24h do 14 dni

Zapytaj o produkt

Koszyk jest pusty